rubin




 

Rubin tworzy się w pryzmatycznych, tabelarycznych, bipyramidowych lub romboedrycznych kryształach, a także w postaci ziarnistych lub masywnych strukturach i posiada szklisty blask. Wszystkie naturalne rubiny mają w sobie niedoskonałości stąd łatwo je odróżnić od syntetycznych. Występują w nich kolorowe zanieczyszczenia i inkluzje rutylowe (jednak nie tylko) co zwiększa jego wartość. Jeśliby wyciąć z niego kaboszon mógłby wyświetlać efekt kociego oka.
Jego nazwa wywodzi się od łacińskiego słowa ruber czyli ‚czerwony’. Swoje wybarwienie zawdzięcza obecności głównie atomów chromu oraz żelaza, który odpowiada za odcienie brązu. Jego wybarwienie może się różnić ponieważ może zawierać śladowe ilości różnych minerałów więc jego kolor oscyluje między czerwonym, pomarańczowym, fioletowym i brązowoczerwonym.
To rzadka odmiana Korundu. Rubin wraz z Szafirem są najtwardszymi minerałami zaraz po diamencie. W naturalnej bryłce rubin przedstawia się dość opornie, nie posiada takiego blasku jak po oszlifowaniu. Najcenniejsze okazy pochodzą z Birmy, z kopalni Myanmar o kolorze głębokiej czerwieni z niebieskim lub/i fioletowym odcieniem.
Istnieje również odmiana gwiaździsty rubin – to rubin, który posiada w sobie inkluzje rutylu tworzące najczęściej układ sześcioramiennej gwiazdy nadającej mu jedwabisty połysk, efekt ten zwany jest asteryzmem, który powoduje, że promienie światła zdają się ślizgać po powierzchni kiedy porusza się kamieniem.

 

 

Ze względu na wyjątkową twardość połączoną z bogatym kolorem zaliczany jest do grupy czterech tzw. kamieni szlachetnych obok diamentu, szmaragdu i szafiru.

Rubin uważany jest za jeden z najwspanialszych klejnotów, królową kamieni. Pradawni wierzyli, że przewyższa wszystkie inne kamienie cnotami, a jego wartość przekracza nawet diament. Nie jest jednak pewnym czy rozróżniali oni rubin od innych kamieni ponieważ dopiero w 1800 r. rubin został sklasyfikowany i wyodrębniony jako konkretny, charakterystyczny kamień. Wcześniej mylono go z innymi kamieniami, np. z granatem, czerwonym spinelem czy turmalinem.
Jednak to jak bardzo był doceniany świadczy o jego aktywnej energii, która urzekła nie jedną osobę. Czczony był w wielu kulturach jako talizman pasji, ochrony i dobrobytu. Rubin symbolizuje słońce i w oszlifowanej formie przebija się ze swoim blaskiem nawet przez najgrubsze ubrania. Mawia się, że wrzucony do wody spowoduje jej wrzenie, a jeśli zostanie wtłoczony w wosk, rozpuści go – nie próbowałam tego jednak uważam, że te zjawisko zaistniałoby tylko poprzez wykorzystanie oszlifowanego kamienia???. W technologii używany jako laser rubinowy (czyli generator promienia elektromagnetycznego), który był pierwszym wynalezionym laserem skonstruowanym w 1960 r. przez Theodora Maimana, w Polsce ta technologia weszła 3 lata później za sprawą zespołu Zbigniewa Puzewicza z Wojskowej Akademii Technicznej. Stosowany również w tworzeniu zegarów oraz instrumentów medycznych.

 

 

W dzisiejszych czasach rubin jest poważany nie mniej niż kiedyś, zwłaszcza w formie oszlifowanej. Emanuje czystym czerwonym płomieniem aktywnie pobudzając czakrę podstawy. Zwiększa witalność w ciele, aktywuje zdrowie poprzez dostęp do ciała fizycznego i ciał duchowych. Poprzez swoje silne promieniowanie pokonuje strach, daje poczucie władzy, pewności siebie i determinacji do działania stąd zapewne szlachta i królowie uwielbiali ten kamień.

 

 

Noszony jako amulet przeciwko urokom aby odeprzeć choroby i wirusy. Posiada też umiejętność ostrzegania właściciela przed nadchodzącym niebezpieczeństwem.
Birmańska legenda głosi, że jeżeliby wprowadzić rubin w ciało fizyczne byłoby ono całkowicie nietykalne. Legenda ta można znaleźć swoje potwierdzenie w fakcie, że noszenie rubinu przy sobie przezwycięża letarg i zmęczenie. Pamiętajmy jednak o tym, że osoby z niezrównoważoną energią mogą odczuć ten kamień jako pobudkę do złości i nadmiernie stymulujący. Jednak jeśli wykorzystać go w celu uśmierzenia nadpobudliwości z intencją wyciszenia i boskiego spokoju, natychmiast zadziała. Umiejętność korzystania i przesyłania energii promieniującej z kamieni jest tym czego wielu władców niestety nie potrafiło się nauczyć. Wielu szamanów i osób uzdrawiających jednak posiadało tą umiejętność. Czy zastanawiacie się dlaczego?
Odpowiedź brzmi: świadomość.
Energia, która ma zostać wykorzystana do własnych egoistycznych często niecnych planów opierających się łamaniu praw jedni zostanie obrócona przeciwko nam, przekształci się w lekcje zamiast w dobroczynny wpływ na otoczenie i osobisty rozwój. Rubin silnie ingeruje w samoświadomość, ucząc jak ją rozwijać przy czym obdarza potrzebną do tego koncentracją.
Umożliwia dzielenie się kochającą energią pomimo wcześniejszych zranień wywołując przeszłą energie na jaw dla transmutacji poprzez wspomnianą wyżej świadomość.
Niweluje poczucie niższości ucząc, że wszyscy jesteśmy doskonałymi istotami o nieograniczonym potencjale.

 

 

Rubin działa również jako afrodyzjak, który pozwala doświadczyć miłości w formie dzikiej namiętności aż po mistyczną jedność. Pogłębia więź pomiędzy partnerami i zachęca do zaangażowania. Podnosi poziom przyjmowanych częstotliwości stymulując przepływ energii pokazując jak zamanifestować swoje pragnienia. Rozgania ciemność i pokazuje jak podłączyć swoje pole energetyczne do pola ziemi aby móc uzupełniać zapasy energii. Oczywiście prócz silnego wpływu na czakrę podstawy wnika głęboko w pokłady serca reanimując to co obumarło w nas poprzez wcześniejsze silne uderzenia, a co nie zostało jeszcze wykorzystane do poruszenia własnego jestestwa by móc kontynuować podróż z radością i przyjemnością. Silnie ochronny, nie pozwoli nikomu przedostać się do Twojej energii aby ją wykorzystać czy z niej czerpać. Kiedy go odkryjesz z pewnością zrozumiesz jak go używać i w jaki sposób korzystać z tego rodzaju promieniowania. To, że jest to kamień głównie o wybarwieniu czerwonym kojarzy się z wpływem na pierwsze centrum energetyczne, czakrę podstawy, korzenia. Jednak energia jaką wnosi rubin z pierwszego poziomu aż do ostatniego zależy tylko od Twojej możliwości przyjęcia tej energii równomiernie. Jeżeli istnieje gdzieś jakaś blokada zostanie ona wyciągnięta na wierzch tak aby energia płynęła w Tobie ‚od początku do końca’.

 

 


15 lutego 2019